Ledwo rozpoczął się ich montaż, a już pierwsza z wiat została zniszczona. Metalowa konstrukcja w al. Odrodzenia została złamana.
Mieszkańcy obawiają się, że nowe wiaty spotka podobny los jak te dotychczasowe.
Mateusz Grzegorski z firmy montującej wiaty potwierdza pierwsze zniszczenia. Dodaje jednak, że w momencie, gdy w konstrukcje wstawione zostaną szyby i ławeczki, problem zniknie.
Pracownicy MZK na razie nie mają pomysłu, jak uchronić wiaty przed wandalami. Warto jednak pamiętać, że pieniądze na ich naprawę idą także z naszych kieszeni.
Komentarze