Reklama

Wandale niszczą wiaty

21/07/2007 12:22
Nie ma dnia, by ktoś nie wybił szyby czy nie wyrwał metalowych elementów. Choć chronią pasażerów przed słońcem i deszczem, same są notoryczni niszczone. Chodzi o wiaty przystankowe. Pracownicy Miejskiego Zakładu Komunikacji twierdzą, że zjawisko wandalizmu jest coraz częstsze. Nie inaczej było ubiegłej nocy.
Jak powiedział nam Marek Świst – kierownik Oddziału Zarządzania Ruchem MZK, do zdarzenia doszło przy ulicy Walczaka. Młody mężczyzna wybił jedną z szyb wiaty. Miał pecha, bo obok przejeżdżał policyjny patrol. Funkcjonariusze zatrzymali sprawcę. Teraz czeka go postępowanie karne. Z kolei już po wyroku jest inny "osiłek", który stłukł aż pięć szyb na przystanku przy Piłsudskiego. Został też schwytany i sądzony w trybie 24-godzinnym. Został skazany na 5 miesięcy pozbawienia wolności. MZK będzie się też domagał od mężczyzny zwrotu kosztów wymiany szyb - to około 1400 zł. Jak dodaje Świst, bardzo często giną kosze na śmieci, które są ustawione obok wiat. Potem pracownicy MZK część śmietników odnajdują np. na pobliskich prywatnych posesjach. W Gorzowie przy przystankach stoi prawie 140 zadaszonych budek.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama