Dla jednych to sposób na spędzanie wolnego czasu i relaks, a dla drugich jedyna w tygodniu możliwość oderwania się od domowych obowiązków. Wędkarze korzystając ze sprzyjającej pogody postanowili wybrać się na prawy brzeg Warty i oddać się swojej pasji. Nie przeszkadza im lekki wiatr, ani to, że prawdziwy sezon na ryby rozpocznie się dopiero za jakiś czas.
"Pogoda sprzyja. Są tacy, którzy pewnie narzekają, że jeszcze jest za zimno, czy też liczba złowionych ryb jest niezadowalająca. Jak będę miał ochotę zjeść rybę, to pójdę do sklepu i sobie kupię. Tu liczy się tylko relaks" - mówi pan Zenon, który na połowy wybrał się z samego rana. W samym Gorzowie zarejestrowanych jest ponad 15.000 wędkarzy, którzy rokrocznie wraz z nadejściem wiosny tłumnie odwiedzają pobliskie jeziora, rzeki i kanały. Jak twierdzą sami wędkarzy do prawdziwych połowów jeszcze daleko, bo prawdziwy sezon rozpocznie się na przełomie maja i czerwca.
Komentarze