W poniedziałek pocztowcy będą pracować tak jak każdego dnia. Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej nie odwołała, lecz przesunęła termin rozpoczęcia zapowiadanego od kilku dni strajku pracowników. Przypomnijmy, pocztowcy mięli odejść od swych stanowisk pracy już w najbliższy poniedziałek o godzinie 6.00 rano.
Nowa data rozpoczęcia strajku to 5. maja. Jak mówi przewodniczący gorzowskiej Komisji Zakładowej Sławomir Steltmann, inne związki nie były przygotowane na rozpoczęcie strajku 21. kwietnia, stąd przesunięcie terminu. Przypomnijmy, że protest to skutek braku porozumienia na podwyżki pensji dla pocztowców. Związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń o 700 zł. Zapytani przez nas petenci ze zrozumieniem podchodzą do ewentualnych problemów. Są przekonani, że bez protestu podwyżek nie będzie.
Komentarze