Pustki, Drewno From Las, Bajzel, Muzyka Końca Lata. Okazji do obcowania z muzyką w Klubie Magnat w mijającym roku było wiele. Z frekwencją na koncertach było różnie. Czasami sala pękała w szwach, czasami świeciła pustkami. Atrakcji muzycznych jednak nie brakowało i jak twierdzi Rafał Stećków, kierownik Klubu Magnat, na pewno nie zabraknie.
Jednocześnie zaznacza, że jeśli chodzi o mijający rok, to nie liczne koncerty są sukcesem tego miejsca. Ważne, że Magnat to miejsce, w którym mogą prezentować się i rozwijać gorzowskie zespoły. Wrażeń muzycznych nie brakowało, jedyne czego brakowało to - jak twierdzi Rafał Stećków - zadowalającej frekwencji na niektórych imprezach. To nie zraża jednak kierownictwa klubu. W styczniu na małej scenie planowane są kolejne koncerty.
Komentarze