W świeżo wyremontowanym budynku II Liceum Ogólnokształcącego przy ulicy Przemysłowej pękają ściany. Niedoróbek jest zresztą więcej.
Budowlańcy, powrócą więc na rusztowania, jednak nie wcześniej jak w wakacje. Dyrektor Alina Nowak nie zgodziła się na zakłócanie ciszy maturzystom.
Pracy jest więcej. Poprawić trzeba także wykładziny ułożone w gabinetach. By uchronić piwnice szkoły przed kolejnym zalaniem, dyrekcja rozważa także możliwość montażu drugiej przepompowni. I choć remonty bywają uciążliwe, dyrektor szkoły ma nadzieję, że już wkrótce znajdą się pieniądze na kolejne. – Stan jednej z naszych klatek schodowych zagraża życiu uczniów i pracowników szkoły – dodaje Alina Nowak.
Remont budynku szkoły miał zakończyć się w październiku ubiegłego roku. Jak się okazuje, wraz z poprawkami, potrwa do końca sierpnia.
Komentarze