W gorzowskim szpitalu brakuje specjalistów i to prawie na wszystkich oddziałach. Największy deficyt wśród lekarzy występuje w tzw. wąskich specjalizacjach, chodzi o hematologów, lekarzy chorób zakaźnych czy chirurgów. Dlatego zarząd województwa lubuskiego zaapelował do uczelni medycznych w Poznaniu, Wrocławiu i Szczecinie o zainteresowanie studentów pracą w lubuskich szpitalach
Będę kibicował temu pomysłowi. Rok temu zwracaliśmy się z taką prośbą do uczelni w Szczecinie, jednak ciężko jest pozyskać młodych ludzi do pracy, jeżeli nie mieszkają w regionie- mówi dyrektor gorzowskiej lecznicy Andrzej Szmit. Dodaje, że absolwenci medycyny wolą robić specjalizację w szpitalach klinicznych i dopiero z takiej pozycji szukają zatrudnienia.
W gorzowskim szpitalu ostatnio pojawili się między innymi specjaliści z Radomia, Gdańska i Koszalina. Jak mówią, lecznica ma szeroką, wieloprofilową działalność diagnostyczną, w której można wiele się nauczyć.
Komentarze