Reklama

W gorzowskim schronisku dla bezdomnych mężczyzn im. Brata Alberta nie ma już ani jedn

RMG Fm
06/02/2011 18:14
W gorzowskim schronisku dla bezdomnych mężczyzn im. Brata Alberta nie ma już ani jednego wolnego miejsca. Liczba mieszkańców przekroczyła liczbę przygotowanych łóżek. Tymczasem magazyny placówki świecą pustkami. - Bardzo potrzebujemy zimowej, męskiej odzieży: spodni, kurtek, swetrów i bielizny - wylicza Sylwia Krasińska, kierownik schroniska.

W schronisku brakuje także artykułów higieny osobistej i środków czystości. Dary można przywozić osobiście na ul. Strażacką, można też telefonicznie powiadomić pracowników placówki, którzy przyjadą po ofiarowane rzeczy.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama