W wielu mieszkaniach na Wieprzycach, Zawarciu, w centrum miasta czy na os. Słonecznym znów występują problemy z wodą. Mieszkańcy skarżą się, że nie tylko nie ma wody, ale też nie wszędzie dojechały beczkowozy, a dodzwonienie się do PWiK graniczy z cudem.
Jak się dowiedzieliśmy, problemy z wodą to wciąż skutek tej samej awarii, z jaką PWiK zmaga się od stycznia. Od tego czasu ujęcie wody w Sielicach jest wyłączone. Pracują co prawda zapasowe, które dostarczają do mieszkań ok 18 tysięcy kubików, ale jak się dzisiaj okazało, to nie wystarcza. Tym bardziej, że - jak czytamy na stronie PWiK- w ostatnim czasie znacznie wzrosło zużycie wody. Mówi dyrektor PWiK Bogusław Andrzejczak.
Pracownikom PWiK udało się już zlokalizować i obejść awarię ujęcia w Siedlicach, ale jego rozruch potrwa jeszcze ok. 2-3 tygodni i do tego czasu problemy z wodą będą.
Całkowite usunięcie awarii może nastąpić dopiero wtedy, kiedy woda w Siedlicach całkowicie opadnie.
Komentarze