Czyżbyśmy bardziej się kochali? W Gorzowie z roku na rok maleje liczba rozwodów. Po statystycznym szczycie, który przypadł na rok 2005, do Sądu Okręgowego wpływa coraz mniej pozwów rozwodowych. Maleje też liczba separacji. Wśród najczęstszych przyczyn rozpadu związków małżeńskich gorzowian są: zdrady małżeńskie, niezgodność charakterów i konflikty na tle finansowym.
Sędzia rodzinny Krystyna Popielarz zaznacza, że częstotliwość występowania wymienionych przyczyn różni się w zależności od grupy wiekowej, w jakiej występują. Wśród najmłodszych stażem małżonków przeważa niezgodność charakterów, np. częste trudności mieszkaniowe skutkują konfliktami. Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że rośnie liczba gorzowian po 50. i 60. roku życia, którzy decydują sie na rozwód. I co ciekawe - w tej właśnie grupie najczęściej przyczyną jest zdrada. To, jak mówi Krystyna Popielarz, w jej kilkudziesięcioletniej praktyce zawodowe zjawisko nowe.
Komentarze