W Gorzowie i regionie słabo idzie rekrutacja do Narodowych Sił Rezerwowych
RMG Fm
20/11/2010 17:22
W Gorzowie i regionie słabo idzie rekrutacja do Narodowych Sił Rezerwowych. Od lipca, czyli od chwili jej rozpoczęcia, chęć wstąpienia do nowych sił zadeklarowało ponad 80 osób, ale tylko 10 podpisało kontrakt i otrzymało przydziały kryzysowe. - Ministerstwo Obrony liczyło jednak na większe zainteresowanie, bo korzyści z przystąpienia do Sił Rezerwowych jest sporo mówi Lucjan Jopkiewicz, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień w Gorzowie.
Według planów Narodowe Siły Rezerwowe ma tworzyć 20 tysięcy ludzi. Dotąd w całym kraju podpisało kontrakty 1,9 żołnierzy NSR. Mają być oni uzupełnieniem 100-tysięcznej armii zawodowej. Nowa służba będzie wykorzystywana na wypadek na przykład klęsk żywiołowych.
Bezpośrednio do NSR mogą przystąpić żołnierze rezerwy bądź byli żołnierze zawodowi. Dla chętnych bez żadnego stażu i doświadczenia uruchomiono od października tzw. służbę przygotowawczą. Jest ona przedsionkiem Narodowych Sił Rezerwowych.
Komentarze