Czasami strach do nich zajrzeć, ale wdrapanie się na 9 czy 10 piętro przekonuje mieszkańców do korzystania z wind. Mieszkańcy osiedla Staszica głównie narzekają na panujący w windach zapach i śmieci. Papierosy są najgorsze. Sąsiedzi nie zwracają uwagę na osoby niepalące i palą w windach" - mówi mieszkanka bloku. Jak mówi zastępca prezesa do spraw technicznych spółdzielni Staszica" najstarsze windy mają około 35 lat, jednak -jak zapewnia- są w dobrym stanie techniczny.
Nad bezpieczeństwem dźwigów czuwa Urząd Dozoru Technicznego w Gorzowie, który trzyma rękę na pulsie i każdą usterkę trzeba usuwać jak najszybciej" - mówi Bernard Trafis. Najbliższe wymiany dźwigów mieszkańcy osiedla mogą spodziewać się dopiero po ociepleniu bloków co może potrwać 6 czy 7 lat. Sam koszt wymiany windy na nową to około 130 tysięcy złotych. Natomiast na osiedlu Staszica jest ich 141. Dla porównania na osiedlu Słonecznym jest ich 20 plus dwie towarowe. Jak mówi Kazimierz Czajka z Gorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej co roku na modernizację i remonty przeznaczają od 30 do 50 tysięcy złotych.
Komentarze