W bibliotece publicznej w Gorzowie jest problem z wypełnieniem powierzchni
RMG Fm
06/04/2008 12:31
Jej wybudowanie kosztowało ponad 26 mln zł. Inwestycja finansowana była z kilku źródeł m.in. Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gorzowie po rozbudowie to kilkukondygnacyjny obiekt. Teraz okazuje się, że jest problem z wypełnieniem tych 8 tys. metrów kwadratowych. Jak powiedział nam dyrektor książnicy Edward Jaworski, brakuje części sprzętu.
Chodzi przede wszystkim o komputery i regały. Teraz np. w Bibliotece Dziecięcej są szeroko rozstawione, by zapełnić przestrzeń. Dzieci stoją w kolejkach do komputerów, bo zamiast np. 8. są 4. Jak mówi Edward Jaworski "Marszałek mówi, że nie ma pieniędzy, że trzeba znaleźć pieniądze gdzie indziej. Prezydent mówi, że dałby te pieniądze, ale najpierw musi coś dostać od marszałka. A ja jestem między młotem a kowadłem". Zapytaliśmy przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego co ze środkami na brakujący sprzęt. Członek zarządu Województwa - Stanisław Tomczyszyn twierdzi, że nic nie wie o problemie. Dodał też, że Edward Jaworski niczego nie zgłaszał. Mówił jedynie, "że pieniądze daje prezydent miasta". Z kolei jak powiedział nam Tadeusz Jędrzejczak, w budżecie miasta nie zapisano środków na sprzęt dla biblioteki. Jednak nie wyklucza takich zakupów, pod pewnymi warunkami. Jak dodaje Jędrzejczak, jeśli miasto miałoby kupić sprzęt to "Marszałek musi być przychylny dla wniosków, które miasto składa w Urzędzie Marszałkowskim. Takiej przychylności się domagamy i pan marszałek deklaruje, że taka przychylność po prostu będzie". Jak dodał prezydent Gorzowa, 4 kwietnia, podczas otwarcia stadionu żużlowego chce rozmawiać z Krzysztofem Szymańskim m.in. o doposażeniu biblioteki.
Komentarze