Według doniesień prasy niemieckiej, Volkswagen planuje znacząco zwiększyć swój udział w rynku amerykańskim. Elementem zakrojonego na szeroką skalę programu jest wprowadzenie do sprzedaży kilku nowych modeli, ewentualne wybudowanie fabryki za Oceanem oraz zwiększenie liczby aut kierowanych na eksport.
Kliknij, aby powiększyćNiemcy liczą, że dzięki temu kierunkowi rozwoju koncern wyprzedzi japońską Toyotę w rankingu największych producentów motoryzacji na świecie. Cel ten zostać ma osiągnięty w ciągu najbliższych 10 lat.
Volkswagen zwiększy dwukrotnie liczbę aut eksportowanych do Ameryki Północnej. Obecnie poziom dostaw wynosi w ciągu roku 397,5 tys. pojazdów.
Niemiecki koncern posiada już w Meksyku fabrykę samochodów, jednak bierze pod uwagę koncepcję wybudowania nowego obiektu w Ameryce Północnej, co ma pomóc zminimalizować negatywne skutki wysokiego kursu euro w stosunku do dolara.
Nowe produkty, nad którymi pracuje Volkswagen, mają być dostosowane dokładnie do oczekiwań amerykańskich klientów. Jak twierdzą dobrze poinformowane źródła, mowa jest m.in. o dwóch modelach, które pojawią się przed końcem obecnej dekady:
- projekt NCS (New Compact Sedan) będzie większy niż obecnie dostępna na rynku Jetta, tak aby móc zaoferować klientom bardziej przestronną kabinę pasażerską (roczna produkcja: 160 tys. sztuk),
- projekt NMS (New Medium Sedan) będzie oferowaną w atrakcyjnej cenie limuzyną klasy Passata, jednak nieco uboższą pod względem wyposażenia (roczna produkcja: 120 tys. sztuk).
Komentarze