Ekipa wynajęta przez miasto remontu kapialnego zabytkowych murów nie zrobi, ale uzupełni ubytki, poprawi spoiny pomiędzy kamieniami, wyrwie chwasty, które zdązyły wyrosnąć na zabytku. - Szkoda, że to tylko taka kosmetyka. Przecież te pozostałości po murach powinny być wyeksponowane, a nie schowane za krzakami - mówią gorzowianie. Miasto ma taki plan, ale na razie... nie ma na jego wykonanie pieniędzy.
Komentarze