Czy w gorzowskim szpitalu doszło do narażenia zdrowia pacjentów? Jeśli tak, to kto jest temu winien? Na początku czerwca w lecznicy tworzyły się długie kolejki do rejestracji. Osoby w nich oczekujące chciały zarezerwować termin wizyty u specjalistów. Władze szpitala i NFZ wzajemnie obarczają się odpowiedzialnością. Teraz sprawą zajmie się prokuratura.
Komentarze