Bezpańskie psy zmorą mieszkańców ul. Wylotowej. Wygłodzone zwierzaki panoszą się na posesjach przy tej ulicy, nie wahając się wchodzić na podwórka, nawet jeśli są zagrodzone. Boleśnie przekonała się o tym pani Kazimiera, której bezdomne psy zagryzły 17 królików. Jesteśmy w tutaj niebezpieczeństwie. Boimy się, bo w nocy ciągle łażą tutaj jakieś psy i napadają na nasze psy i inne zwierzęta. Ostatnio jak wyszłam z domu to zobaczyłam moje króliki pomordowane na podwórku" - relacjonuje kobieta.
Policjanci z drugiego komisariatu prowadzą dochodzenie w sprawie zagryzionych królików. Jeżeli uda nam się ustalić do kogo te psy należą, wtedy poszkodowana kobieta będzie mogła dochodzić swoich praw w sądzie" - mówi Artur Chorąży z zespołu prasowego Lubuskiej Policji. Jak mówi komendant Straży Miejskiej Czesław Matuszak, biegające luzem psy to nie tylko zwierzęta bezdomne. Coraz częściej zdarza się, że właścicielom nie chce się wychodzić z domu. Otwiera więc drzwi, wypuszcza psa i ten luzem biega, gdzie chce. Za takie postępowanie grozi 200-złotowy mandat lub wniosek do sądu.
Komentarze