Łącznie z opakowaniami - to dwie i pół tony. Tyle zbędnych, przeterminowanych odczynników substancji chemicznych zalega w gorzowskich szkołach. To pozostałości po zajęciach z chemii. "Miasto przygotowuje się do ich utylizacji, bo ostatnia taka akcja miała miejsce 6 lat temu" - powiedział nam miejski inspektor ds. BHP, Rafał Pawlik.
W tej chwili w 16. szkołach przygotowywane są dokładne wykazy ilości i rodzaju znajdujących się w magazynach przeterminowanych środków. Już teraz wiadomo, że najwięcej - blisko tona - jest tego w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących przy ul. Czereśniowej. Trwają również procedury przetargowe, mające wyłonić firmę, która w bezpieczny sposób wywiezie i zutylizuje substancje ze szkół. Rozpocznie się to najprawdopodobniej pod koniec września i potrwa około trzech tygodni. Na całą akcję prezydent przeznaczył 18 tysięcy złotych.
Komentarze