Usychają drzewka posadzone na nowo wyremontowanej części Nadwarciańskiego Bulwaru – alarmują gorzowianie. Po doświadczeniach związanych z chorującymi palmami mieszkańcy wolą dmuchać na zimne. To, że z drzewkami dzieje się coś niedobrego, zauważył także spacerujący po bulwarze pan Jan.
- Nic złego z drzewkami się nie dzieje – uspokaja Jerzy Połomski, opiekujący się zielenią na bulwarze i dodaje, że to normalny stan po zimie.
Zieleń na nowo wyremontowanej części Nadwarciańskiego Bulwaru jeszcze przez rok objęta będzie opieką i gwarancją firmy zewnętrznej. W razie konieczności rośliny będą wymieniane.
Komentarze