Inicjatorami pomysłu zbiórki środków na paczki dla dzieci z gorzowskiego Domu Dziecka są pracownicy Urzędu Stanu Cywilnego. Jak mówi kierownik USC, Mirosława Winnicka, wynika to choćby z faktu, iż każdego dnia przez ręce pracowników przechodzą dokumenty adopcyjne i inne związane z dziećmi. Pracujące w USC panie to żony, matki, wrażliwe na krzywdę społeczną podkreśla. Wymyślając tę akcję, młodzi pracownicy USC chcieli także podjąć próbę walki ze stereotypem urzędnika. Dziś urzędnik jest uśmiechnięty, życzliwy, chętnie się udziela w różnych akcjach przekonuje M. Winnicka.
Plakaty promujące akcję bezinteresownie namalowała uczennica Gimnazjum nr 13, Patrycja Antkowiak. Pięć ogłoszeń, każdy z innym obrazkiem, wisi w poszczególnych budynkach zajmowanych przez magistrat, m.in. przy ulicy Sikorskiego, Drzymały czy Teatralnej.
Akcja trwa już od 10 marca i zakończy się 31 marca. Urzędniczki z USC odwiedzają kolejne wydziały UM w każdy wtorek w godzinach porannych. Komisyjne otwarcie zaplombowanych puszek odbędzie się we wtorek, 7 kwietnia.
To pierwsza tego typu akcja, której organizatorem jest USC. Jak do tej pory, cieszy się ona zainteresowaniem pracowników magistratu, którzy wrzucają do puszek różne kwoty. Nawet jeśli każdy wrzuci choćby 5 zł, to kwota zebrana w urzędzie będzie spora. Dla tych dzieci to naprawdę wiele zapewnia M. Winnicka.
Komentarze