28 kwietnia 2002 roku otwarto uroczyście gorzowską Słowiankę. Dzień później odwiedzili ją pierwsi klienci. Słowianka to strzał w dziesiątkę- zgodnie przyznają gorzowscy radni, choć nie od początku tak było.
W przeszłości krytykowano zasadność inwestycji, ogromny około 50 mln koszt i wskazywano, że miasta nie stać, by ją utrzymywać czy do niej dopłacać. Protestowali głównie politycy opozycji. – Prezydent jednak się uparł i postawił na swoim- przypomina Jan Kaczanowski, który był także w ówczesnej Radzie Miasta.
- Ważne, że Słowianka ma charakter multikompleksu, który świadczy różnorodne usługi i służy nie tylko politykom lewicy, którzy przegłosowali jej powstanie- mówi radny PiS Robert Jałowy. Jego zdaniem trzeba mocniej postawić na promocję Słowianki i na jej rozbudowę.
Radny Radosław Wróblewski dodaje, że nawet jeśli centrum sportowo- rehabilitacyjne nie jest dochodowe i miasto przez lata dopłacało do Słowianki, to warto było.
Od kwietnia 2002 roku Słowiankę odwiedziło ponad 4 mln 177 tysięcy klientów.
Komentarze opinie