Upały dają nam się we znaki. Nasze ubrania są coraz bardziej przewiewne i skąpe. Nietrudno spotkać gorzowianki z gołymi brzuchami, głębokimi dekoltami czy dziewczyny w krótkich spódniczkach. Nieco gorzej mają osoby, które na zbyt przewiewne stroje nie mogą sobie pozwolić bo pracodawca wymaga np. garnituru czy rajstop i pełnych butów.
Zaleca się skromny ubiór jednak nikt nie wymaga od nas na przykład wkładania rajstop mówi rzecznik prasowy magistratu Jolanta Cieśla. Oficjalnie w urzędzie nie ma zasad co do ubioru, wszystko jest regulowane w ramach odczucia pracujących w nim osób. Trzeba ubierać się przede wszystkim skromnie i stosownie do sytuacji. Gorzowianie z wyrozumiałością podchodzą do spraw ubioru urzędników. Mniej szczęścia w te upalne dni mają pracownicy prywatnych przedsiębiorstw, od nich coraz częściej wymaga się oficjalnych strojów, a wiec marynarek, krawatów czy rajstop niezależnie od pogody.
Komentarze