Urząd Kontroli Skarbowej sprawdza w Gorzowie sklepy z dopalaczami. Sklepy handlujące dopalaczami znalazły się na cenzurowanym ze względu na liczne wykrywane w nich nieprawidłowości. Często znajdowany jest w nich towar niewiadomego pochodzenia. W Gorzowie udało się dotąd sprawdzić 22 sklepy, ale pracownicy UKS-u mówią, że to nie koniec.
Kontrolerzy sprawdzają czy i jak sprzedający dopalacze korzystają z kas fiskalnych. Badają też czy ich właściciele płacą podatki. - Są już pierwsze kary - powiedziała Anna Baran z Urzędu Kontroli Skarbowej w Zielonej Górze.
""W dwóch sklepach kontrolerzy stwierdzili brak kas fiskalnych. Inny sprzedawca źle korzystał z kasy"" - wyjaśnia.
Pracownikom Urzędu Kontroli Skarbowej pomagają też policjanci, przedstawiciele inspekcji handlowej i farmaceutycznej oraz pracownicy sanepidu.
Komentarze