Dwóch nastolatków - 16-sto i 17-latka zatrzymali wczoraj wieczorem gorzowscy policjanci. Jak się okazało, wyrwali oni torebkę kobiecie, która szła ulicą Sybiraków. Jak mówi Sławomir Konieczny z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji, gorzowianka miała szczęście, gdyż spotkała policyjny patrol, który poinformowała o zdarzeniu.
Informacja ta przekazana została do wszystkich radiowozów. Policyjne patrole rozpoczęły sprawdzanie centrum miasta. W okolicy ul. Warszawskiej policjant, pełniący służbę wspólnie ze strażnikiem miejskim, zauważył dwóch nastolatków. Młodzi mężczyźni na widok policyjnego auta rzucili się do ucieczki. Jeden z nich przeskoczył przez barierki Trasy Nadwarciańskiej i zaczął uciekać w stronę rzeki. Drugi biegł w stronę ul. Teatralnej. Udało się ich zatrzymać" - tłumaczy Konieczny. Jak dodaje, skradzioną torebkę odzyskano. A najświeższe ustalenia policjantów wskazują na to, że 17-latek podobnej napaści dokonał też wczoraj wcześniej, tym razem przy Walczaka. Za takie czyny kodeks przewiduje nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Komentarze