Wszystko wskazuje na to, że uczniowie uczęszczający obecnie do filii Szkoły Podstawowej nr 4 przy ulicy Osadniczej nie będą musieli zmieniać szkoły. Ich rodzice robią wszystko, aby nauka w tym rejonie Gorzowa była kontynuowana. Jak nam powiedział Piotr Zwierzchlewski - założyli właśnie stowarzyszenie, które poprowadzi szkołę. By mogła ona jednak istnieć, potrzebny jest budynek. Ten, w którym mieści się placówka należy do miasta. Jak się jednak dowiedzieliśmy, prezydent jest skłonny udostępnić go stowarzyszeniu.
"Stowarzyszenie wystąpiło juz do prezydenta z prośbą o przekazanie budynku w formie użyczenia. Po pierwsze sprawdzimy, czy budynek będzie można udostepnić właśnie w takiej formie, a po drugie, musimy otrzymać dokumenty, że stowarzyszenie ma moc prawną" - mówi wiceprezydent miasta Zofia Bednarz.
Rodzice dzieci, które będą chodziły do tej szkoły, nie będą płacili żadnego czesnego. Mamy kilka pomysłów na to, w jaki sposób pozyskać na ten cel pieniądze - wszystko zależy od dobrej organizacji" - dodaje Piotr Zwierzchlewski. Członkowie stowarzyszenia planują także w tym samym miejscu organizację przedszkola.
Komentarze