Już nie w szpitalu a u lekarzy gorzowskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego powinniśmy szukać pomocy medycznej, w niedzielę, święta i w nocy. Lubuski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia zawarł umowę z Wojewódzką Publiczną Stacją Pogotowia Ratunkowego na świadczenie usług z zakresu opieki lekarskiej i pielęgniarskiej.
"Dotąd taką pomoc mogliśmy uzyskać w szpitalu" - mówi Jolanta Krug z NFZ. Z wnioskiem o rozwiązanie umowy w tym zakresie wystąpiła do nas dyrekcja gorzowskiego szpitala. My przychyliliśmy się do tej prośby, znaleźliśmy chętnego oferenta i świadczenia wykonywane są przez Samodzielną Publiczną Stację Pogotowia Ratunkowego tłumaczy Jolanta Krug. Dla pacjentów to nic nie zmienia, tyle tylko, że będą mieli wykonywane świadczenia w innym miejscu - mówiła. "Informacja o zmianie miejsca świadczenia usług medycznych po godzinie 18.00., w niedzielę i święta, dotarła do wszystkich lekarzy rodzinnych" mówi dyrektor Stacji Pogotowia doktor Andrzej Szmidt. Wyjaśnia, że w Pogotowiu będą takie same usługi, jak te, które może otrzymać pacjent od lekarza rodzinnego po godzinie 18.00 w zakresie pomocy doraźnej, a wiec pilnych rzeczy. Chiałbym jednak rozwiać nadzieje pacjentów na to, że zakres rzeczy przez nas wykonywanych będzie taki sam, jak do tej pory w szpitalu. Tu mamy lekarza, który zbada pacjenta, w potrzebie zrobi EKG i przepisze receptę. Jeśli będzie miał przeświadczenie, że osoba wymaga leczenia szpitalnego, wezwana do niej zostanie karetka, która przewiezie pacjenta do szpitala mówi Andrzej Szmidt. Przechodnia, gdzie udzielana jest pomoc lekarska po godzinie 18.00 w niedzielę i święta, w Gorzowie mieści się w budynku przy ulicy Walczaka 42.
Komentarze