Ma 13 lat i marzy o boisku z prawdziwego zdarzenia dlatego...napisał list do prezydenta. Pod nietypową petycją, jaką przygotował Wojciech Rozmiarek podpisali się jego koledzy i koleżanki z osiedla Górczyn większość to mieszkańcy ulicy Walczaka 56, w sumie 40 osób. Przy ich bloku jest coś na kształt trawiastego boiska. Jednak aż strach tam grać.
Piłka często ląduje pod kołami przejeżdżających aut. Poza tym, zmorą młodych piłkarzy są wyprowadzane na teren boiska zwierzęta. "To miejsce służy im do załatwiania potrzeb fizjologicznych" - skarżą się nam młodzi piłkarze. O interwencję w tej sprawie w swoim liście proszą Tadeusza Jędrzejczaka. Chodzi m.in. o wyrównanie terenu boiska, ogrodzenie go siatką i postawienie znaków z zakazem wyprowadzania psów.
Jak mówią koledzy Wojtka - inicjatora akcji - ani przez chwilę nie mieli wątpliwości czy podpisać się pod tym nietypowym listem. Choć mają tylko kilkanaście lat, wiedzą, że tylko poprzez działanie można osiągnąć wymarzony cel.
List z podpisami został wysłany do prezydenta miasta 1. lipca. Teraz młodzi ludzie z niecierpliwością czekają na odpowiedź Tadeusza Jędrzejczaka.
Komentarze