Do trzech wypadków doszło podczas minionego weekendu w Gorzowie i powiecie gorzowskim. W jednym zginęły dwie osoby - w sumie w tym roku na naszych drogach zginęło już 8 osób, podczas gdy w całym ubiegłym 23.
W sobotę o 22:40 kierowca hyundai, jadąc ulicą Szarych Szeregów, potrącił osoby piesze, które wtargnęły na jezdnię. Jak się okazało - były one w stanie upojenia alkoholowego. Jedna doznała złamania nosa, druga ogólnych obrażeń. Do drugiego wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 132. Kierowca opla corsy jadąc w kierunku Mościczek zasnął za kierownicą, zjechał na lewą stronę i uderzył w drzewo. Trafił do szpitala w Kostrzynie z urazem lewej nogi i głowy. Trzeci, ale najbardziej tragiczny w skutkach był wczorajszy wypadek na krajowej "trójce", na skrzyżowaniu z drogą Marwice - Kłodawa. Kierowca opla, mieszkaniec Wojcieszyc, jadąc od Kłodawy w kierunku Marwic, na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo i uderzył w nissana micrę. Śmierć poniósł pasażer nissana, 90-letni mężczyzna i pasażer opla, 28-letni mieszkaniec Wojcieszyc. Oprócz niego i kierowcy, autem jechała też dwójka dzieci w wieku niespełna 2 i 6 lat. Jedno doznało złamania obojczyka, drugie złamania czaszki. Ich matka z ogólnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Policja wciąż ustala okoliczności zdarzenia.
Komentarze