Prokuraturę Okręgowa w Gorzowie rozpoczęła śledztwo w stosunku do kilku szkół nauki jazdy.
Chodzi o uzyskanie prawdziwych zaświadczeń o fikcyjnych szkoleniach kierowców z kategorią prawa jazdy ""C"", którzy - by móc przewozić osoby lub towary na terenie Unii Europejskiej - musieli przejść dodatkowe szkolenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że takie lipne zaświadczenia mogło uzyskać ( czytaj kupić) blisko tysiąc kierowców i to nie tylko z Polski, ale także z Niemiec. W sprawę lewych zaświadczeń zamieszane są co najmniej dwie gorzowskie szkoły nauki jazdy. - Po obu stronach granicy prowadzone jest postępowanie wyjaśniające - mówi rzecznik prokuratury w Gorzowie Dariusz Domarecki.
Komentarze