Śnieżna i wietrzna niedziela daje się dziś kierowcom we znaki. Na gorzowskich drogach zalega śnieg i błoto pośniegowe. Jest ślisko i niebezpiecznie. Najlepsza rada na dzisiaj - zostawić samochód w garażu. Jednak także spacery mogą nie należeć do najłatwiejszych. W niektórych miejscach ciężko jest odnaleźć chodnik. Drogowcy zapewniają, że robią co mogą, ale nie jest to proste. W tej chwili najwięcej ciężkiego sprzętu odśnieża najważniejsze ulice Gorzowa i ciągi komunikacyjne, po których jeżdżą autobusy MZK. Gorzej jest na drogach osiedlowych drogowcy zaczną na nich prace dopiero po uporaniu się z głównymi drogami.
A jaka sytuacja panuje na drogach w naszym województwie? Śnieg nie przestaje padać, miejscami występują zamiecie. Drogi są białe i trudno przez nie przejechać. W najlepszym przypadku trzeba zwolnić do 30 kilometrów na godzinę.
Po wypadku na krajowej dwójce nie zdążył się rozładować kilkudziesięciokilometrowy korek, a znów w tym samym miejscu, czyli w okolicach wsi Bucze, doszło do kolizji z udziałem ciężarówki. Policja apeluje - szczególnie do kierowców tirów - o zachowanie ostrożności w tych warunkach, jakie panują dziś na drogach. Zdarza się, że na ośnieżonej drodze kierowcy... wyprzedzają na trzeciego!
Jedynie odcinek krajowej dwójki od Boczowa do Świecka jest czarny. Na innych odcinkach dróg krajowych zalega warstwa śniegu lub błoto pośniegowe. Miejscami trzeba jechać koleinami. Podobnie jest na drogach wojewódzkich. Jedna z nich - z Iłowej do Gozdnicy - jest nieprzejezdna, bo jest ślisko.
Korzystanie z innych tras objazdu jest dość ryzykowne, bo na mniejszych odcinkach zalega dość dużo śniegu. Jeden z naszych słuchaczy odradza korzystanie z objazdu przez Lutol do Międzyrzecza. Jazda tym odcinkiem jest praktycznie niemożliwa z powodu zalegającego śniegu. Podobnie jest z Gorzowa do Drezdenka.
Kierowcy mówią, że na drogach jest w miarę bezpiecznie, ale trzeba jechać znacznie wolniej, niż w normalnych warunkach. Na przykład pokonanie 60-kilometrowego odcinka normalnie zajmuje niecałą godzinę, a dziś - dwie i pół.
Zdaniem synoptyków śnieg ma padać aż do nocy z niedzieli na poniedziałek.
Komentarze