Pedersen, Holta, Andersen, Harris coraz więcej nazwisk przewija się w rozmowach kibiców, jako wzmocnienia Stali Gorzów w ekstralidze. Klub jest po rozmowach z częścią z tych zawodników, ale żadnych konkretów jeśli chodzi o kontrakt, na razie nie ma. Na ewentualne podpisanie umowy Nickiego Pedersena ze Stalą Gorzów będziemy musieli poczekać co najmniej do przyszłego poniedziałku.
Duńczyk miał dzisiaj dać odpowiedź czy będzie startował w Stali, ale przysłał do klubu prośbę o przedłużenie czasu na zastanowienie - mówi Władysław Komarnicki, prezes Stali Gorzów. Komarnicki powiedział dzisiaj RMG, że jest mocno zainteresowany startami w Gorzowie Rune Holty ale, wbrew plotkom, do rozmów jeszcze nie doszło. "Holta ma jeszcze zaległości w swoim klubie i to dla niego teraz najważniejsza sprawa". W przyszłorocznym składzie Stali nie ujrzymy raczej Anglika Chrisa Harrisa, który zażądał szokująco dużych pieniędzy za podpisanie kontraktu. Niewykluczone natomiast, że dojdzie do podpisania umowy z Hansem Andersenem, którym klub jest mocno zainteresowany. "To piąty zawodnik na świecie i bardzo mi na nim zależy. Jemu pierwszemu daliśmy do zrozumienia, że się nim interesujemy" - mówi prezes Komarnicki. Na razie jednak Andersen wyjechał do Tajlandii i nie ma z nim kontaktu. Jak dodaje prezes Komarnicki, jest wielce prawdopodobne, że w ten piątek poznamy nowe nazwiska żużlowców, którzy będą jeździć dla Stali w przyszłym sezonie.
Komentarze