Tragicznie rozpoczęła się środa (02-04-2008) w Gorzowie. Najpierw z dachu budynku przy ul. Mosiężnej spadł pracujący tam mężczyzna. Upadł z wysokości ok. 8 metrów, teraz jest w szpitalu, gdzie ustalane są obrażenia, jakie odniósł. Zaraz potem z dziesiątego piętra bloku przy Muśnickiego skoczył starszy mężczyzna. Zginął na miejscu.
Jak mówi rzecznik naszej policji, Sławomir Konieczny, policja i prokurator są na miejscu obu zdarzeń. Wyjaśniają ich okoliczności.
Komentarze