Zespół Szkół Mechanicznych rozpoczyna współpracę z fabryką monitorów TPV. Wiemy już, że będzie to nasz zakład opiekuńczy mówi dyrektor szkoły Janina Grzecznowska. Współpraca będzie polegała m.in. na tym, że młodzież będzie mogła odbywać tam zajęcia praktyczne, organizowane będą wycieczki edukacyjne, zakład miałaby także wspierać szkołę w wyposażeniu pracowni.
Zaproponowałam dyrekcji pewien system. Jeżeli zakład dobrze przywiąże ucznia do siebie w trakcie nauki, to po czterech latach zapewniamy im dobrze wykwalifikowanego pracownika. Dla nas korzystną opcją jest także to, że od nowego roku akademickiego PWSZ otwiera nowy kierunek inżynierski mechanika i budowa maszyn, gdzie nasi uczniowie będą mogli kontynuować szkolenie na poziomie wyższym i po siedmiu latach do fabryki powróci fachowiec z wyższym wykształceniem - mówi. Na współpracę z fabryką monitorów liczy także dyrekcja Zespołu Szkół Elektrycznych. Fachowcy z tajwańskiego koncernu najbardziej zainteresowani byliby uczniami po mechatronice i teleinformatyce, są to jednak dopiero rozmowy wstępne. Minęły złe czasy dla techników. Zapewniamy kadry, a te są obecnie tak potrzebne, że pracodawcy sami przychodzą do szkół z propozycją doinwestowania pracowni. Wiedzą bowiem, że to jakiego będą mięli w przyszłości pracownika zależy od tego w jaki sposób sami zainwestują - mówi dyrektor Jodko.
Komentarze