Topola Czarna, która pod koniec lipca runęła na skwer przy ulicy Łokietka, pozostanie na dotychczasowym miejscu. Urzędnicy zastanawiali się co zrobić z jednym z najstarszych drzew w Gorzowie. Pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej przedstawili prezydentowi dwa rozwiązania. Pierwsze zakładało uprzątnięcie drzewa, drugie pozostawienie fragmentu pnia na pamiątkę. - Prezydent podjął decyzję, by pozostawić drzewo na dotychczasowym miejscu. Pień ułożony zostanie wzdłuż nurtu Kłodawki. Zostanie także należycie zabezpieczony przed możliwością podpalenia - mówi rzecznik prasowy magistratu - Jolanta Cieśla.
Na decyzje prezydenta przystać musi jeszcze Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Komentarze