Nie pomaga sąsiedztwo komisariatu policji i straży miejskiej, teren wokół żłobka przy ulicy Obotryckiej jest systematycznie niszczony. Kierownictwo placówki i rodzice podjęli decyzję, by zamontować na zewnątrz kamery, a prezydent zgodził się dać na to pieniądze.
Trzy kamery mają rejestrować wszystko to, co dzieje się wokół budynku. W środku kamery już są. "Zamontowaliśmy je gdy zaczęły się włamania, a że u nas nie ma czego kraść więc włamywacze niszczyli sprzęty" mówi kierownik żłobka Helena Tokarczuk. Teraz do budynku nikt się już nie włamuje, chuligani upodobali sobie natomiast plac zabaw jako miejsce libacji alkoholowych czy miejsce odreagowania złości dodaje kierownik Tokarczuk. Obraz z kamer będzie nagrywany a w razie konieczności przekazywany policji.
Komentarze