Reklama

Teraz się cieszmy, później zaczniemy rozliczać

29/11/2007 21:57
Obwodnica już jest, można się nią cieszyć, ale czy uda się zapomnieć o gigantycznym, ponad rocznym opóźnieniu w ukończeniu inwestycji? Z pewnością nie. Mieszkańcy Gorzowa na co dzień widzą zniszczone w centrum jezdnie oraz popękane ściany w budynkach wzdłuż trasy, którą wiódł objazd dla tranzytu.
Jak powiedział nasz dzisiejszy gość w Cafe Batavia, Robert Surowiec, przewodniczący Rady Miasta, pewne jest że wkrótce trzeba będzie zbadać kto stoi za opóźnieniem, ale teraz trzeba docenić, że miasto nareszcie zostało odciążone z ruchu tirów. Najwyższa Izba Kontroli zajmie się terminami oraz tym, czy wszystko było wykonane tak jak trzeba – mówi Robert Surowiec. Zapytanie do Izby w tej sprawie złożył szef klubu radnych Forum Dla Gorzowa, Artur Radziński. Dziś wiadomo jednak, że zaniedbania z pewnością nie leżą po stronie miasta. Zachodnia obwodnica Gorzowa jest inwestycją realizowaną przez Generalną Dróg Krajowych i Autostrad w porozumieniu z miastem. Rozpoczęła się 25 kwietnia 2005 roku, jej koszt to około 150 milionów złotych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama