Reklama

Technika zamiast ogólniaków

28/01/2008 12:22
Podczas, gdy jednych jest za dużo, innych brakuje. Władze Gorzowa borykają się z problemem nadmiaru szkół ogólnokształcących i chcą likwidować dwa ogólniaki, tymczasem plany są takie, by w ich miejscu tworzyć szkoły techniczne i zawodowe. Zdaniem Haliny Antczak, zastępcy naczelnika Wydziału Edukacji to podążanie za potrzebami rynku pracy.
"Musimy stawiać na kształcenie techniczne, mimo, że jest o wiele droższe niż w liceach" - mówi. Nie wiadomo jednak czy plany te uda się zrealizować, bo dyrektorzy gorzowskich techników i zawodówek od ponad dwóch lat borykają się z problemem braku nauczycieli przedmiotów zawodowych. Jak mówi Maciej Szykuła, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych tacy nauczyciele są najsłabiej opłacani. Młody człowiek, który chce podjąć taką pracę dostaje mniej niż 1000 złotych. Jako fachowiec w dowolnym przedsiębiorstwie dostanie zdecydowanie więcej. Stąd szkoły bazują na osobach przed emeryturą albo na emerytach.
Skoro miasto likwiduje ogólniaki, można by się było spodziewać, że w budżecie znajdą się pieniądze dla nauczycieli przedmiotów zawodowych. Tak jednak nie będzie - wyjaśnia Halina Antczak. I dodaje, że jedyną możliwość stanowią np. dodatki motywacyjne i nagrody prezydenta, kuratora i ministra.
Teraz w Gorzowie funkcjonuje 10 szkół technicznych i 6 zawodowych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama