Ciężki jest los taksówkarza w Gorzowie. Zwłaszcza w tym roku, kiedy to wydano 100 nowych licencji. Taksówkarze są oburzeni. Jak mówią- konkurencja im niepotrzebna, bo i tak mało zarabiają, a prezydent, przed podjęciem decyzji o nowych licencjach, powinien konsultować ją z szefami firm taksówkarskich. Prezydent nie widzi nic złego w większej liczbie taksówek jeżdżących po Gorzowie. Tłumaczy też, że konsultował decyzję, choć nie z właścicielami korporacji, bo to byłoby bez sensu- to jak pytanie jednej sieci handlowej czy wydać pozwolenie na nowy sklep jej konkurencji- tłumaczy Tadeusz Jędrzejczak.
Na szkolenia w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego zgłosiło się w tym roku wyjątkowo dużo osób, ponad 150. O uprawnienia starali się zarówno ci, którzy chcą uczynić z taksówki główne źródło zarobku, jak i osoby, które chcą sobie po prostu dorobić. Na duża konkurencję narzekają głównie taksówkarze, którzy nie są zrzeszeni w korporacjach.
Komentarze