Niewygodne krzesła, złe oświetlenie, brak wentylacji - tak wygląda teraz sala obrad w magistracie oczami Stefana Sejwy. Jego zdaniem trzeba pomyśleć o jak najszybszej poprawie warunków pracy radnych. Sekretarz miasta nie przeczy, że warunki w sali sesyjnej nie są najlepsze, ale w sytuacji, gdy są przymiarki do budowy nowego magistratu, szkoda każdej złotówki wydanej na doraźną poprawę.
Radny Sejwa mówi, że obecnie panujące w magistracie warunki nie sprzyjają intelektualnemu wysiłkowi. Dodatkowo na sesje często zapraszani są goście i po prostu wstyd. Ryszard Kneć odpowiada, że w obliczu planów rozbudowy czy budowy nowego urzędu, nie ma sensu wydawać pieniędzy. Przypomnijmy - plany są takie, by nowy urząd stanął za Wartą. Miałoby to nastąpić do 2010 roku.
Komentarze