Zielone światło dla lotniska. Radni gminy Kłodawa uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego, sytuujący pod Wojcieszycami lotnisko sportowo-turystyczne i sanitarne. Ośmiu radnych było za, sześciu przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.
Ta decyzja to skandal mówili dziś członkowie komitetu protestacyjnego, sprzeciwiający się budowie obiektu na terenie gminy Kłodawa. Jak powiedział nam Kazimierz Sokołowski członek komitetu protestacyjnego, radni, którzy mają reprezentować mieszkańców głosują przeciwko naszym interesom. Lotniska boimy sie przede wszystkim dlatego, że zaburzy funkcjonowanie gminy jako wyłącznie turystycznej mówią członkowie komitetu. Ponadto hałas będzie towarzyszył nam każdego dnia, a nie po to wyprowadzaliśmy sie z miasta. Tymczasem tych obaw nie podziela większość większość mieszkańców Kłodawy, niezrzeszonych w komitecie. Zdaniem większości z nich radni zadecydowali dobrze. Dodajmy, że wśród przeciwników budowy lotniska na terenie gminy Kłodawa jest posłanka Elżbieta Rafalska z PiS. A Lotnisko ma mieć powierzchnie dwustu hektarów. Na tym terenie zmieści się pas betonowy o długości tysiąca trzystu metrów, trawiaste lądowisko, dworzec i hangary.
Komentarze