Poziom Warty opada. O godzinie 13.00 wodowskaz pod Mostem Lubuskim pokazywał 5 metrów i 14 centymetrów. Jednak poziom rzeki nadal jest wysoki. - Walka z wielką wodą trwa - mówił dziś prezydent Miasta Tadeusz Jędrzejczak.
W dalszym ciągu trwają prace związane z przepompowaniem wody z Kanału Siedlickiego i Kanału Ulgi do głównego koryta rzeki. Prowadzone są także działania mające na celu zabezpieczenie i umocnienie wałów. Woda zalała jednak piwnice w kilku domach. Do wszystkich domostw, które ucierpiały w wyniku działań fali powodziowej docierają strażacy, którzy na bieżąco wypompowują wodę z piwnic.
Prezydent odniósł się także do jednej informacji mieszkańców Zakanala, którzy w zeszłym tygodniu sygnalizowali , że na Zakanalu jeden z przedsiębiorców zasypał część zbiornika, który odprowadzał wodę. Prezydent zapowiedział, że miasto zajęło się tą sprawą.
Dodajmy, że na Warcie nie ma drugiej fali powodziowej, tak jak na Odrze i Wiśle. Jednak od środy do soboty na terenie całego kraju należy spodziewać się gwałtownych burz, połączonych z deszczem i gradem.
Komentarze