Szykujemy rowery, a ścieżek ciągle za mało. Może będą?
RMG Fm
04/02/2009 16:13
Jazda rowerem w okolicach Gorzowa wkrótce może być bezpieczniejsza. Powiat Gorzowski planuje budowę ścieżek rowerowych. Miałyby one utworzyć pętlę turystyczną z naszego miasta przez Kłodawę do Mironic, Santocka i z wyjazdem w kierunku Małyszyna. Jak powiedział nam starosta Józef Kruczkowski, w tym roku prace powinny się rozpocząć. Dodaje, że chciałby wybudować też ścieżkę w miejscowości Lubno, czy z Marwic do Baczyny.
Inwestycją, która znacznie poprawiłaby bezpieczeństwo rowerzystów jest też przygotowanie ciągu rowerowego od ul. Wyszyńskiego, przez Kłodawę, aż do parku krajobrazowego. Potem wjeżdżamy na drogę powiatową biegnącą przez Łośno, Lipy, Zdroisko, aż do drogi krajowej i tam się zaczyna gehenna" - mówi Józef Kruczkowski. To też przydałoby się zrobić - mówi starosta.
Jak podkreśla, co roku właśnie przez brak ścieżek rowerowych dochodzi do wielu wypadków, w których giną ludzie. W tym roku można by najpierw zrobić pierwszy odcinek z Gorzowa do Różanek - dodaje Kruczkowski. Najpierw jednak pomysł musi zaakceptować dyrektor Zarządu Dróg Krajowych i Autostrad. Starosta chciałby też - ze względów bezpieczeństwa - poszerzyć drogę z Czechowa do Santoka. Wówczas trzeba będzie też ograniczyć w tym miejscu prędkość, by kierowcy się nie rozpędzali. Na część tegoroczne inwestycje, starosta chce pozyskać pieniądze z programów unijnych.
Komentarze