To nie prawda że firma zewnętrzna obsługująca naszą lecznicę podwaja koszty funkcjonowania szpitala! Rzecznik prasowy lecznicy Krzysztof Cichowlas odpiera zarzuty, które dziś na naszej antenie przedstawiał szef szpitalnej Solidarności Andrzej Andrzejczak. Mówił między innymi o firmie piorącej, która odbiera szpitalną bieliznę i co drugi dzień wiezie ją do Koszalina.
Krzysztof Cicholwas winę za takie oskarżenia z ust związkowców zrzuca na brak znajomości zasad negocjacji biznesowych. Podkreśla, że dyrekcja lecznicy nigdy nie zdecydowałaby się na skorzystanie z usług firmy zewnętrznej, gdyby rzeczywiście nie pomogło to zaoszczędzić. Dla nas liczy się cena za kilogram prania, szpital nie płaci natomiast za dowóz - mówi Cichowlas. Jako dodatkowy przykład podaje szpitalną kuchnię. Dyrekcja zrezygnowała z usług firmy cateringowej, gdy ta podwyższyła opłaty. Dziś to kuchnia w szpitalu żywi pacjentów. Na tym lecznica oszczędza kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.
Komentarze