Jeszcze nie żywe, jak w innych miastach, ale coraz bardziej okazałe i ciekawe szopki pojawiają się w Gorzowie na Boże Narodzenie. I nie tylko w kościołach, ale i na świeżym powietrzu, jak na skwerze przed Empikiem czy przed kościołem pw. św. Maksymiliana Kolbe przy ulicy Czereśniowej.
Świąteczny spacer stał się dla wielu gorzowian okazją, by przy figurkach pasterzy i Świętej Rodziny przystanąć na dłużej. Jak mówią, szopki to nieodzowny element świąt. Każda z tych w Gorzowie jest inna, jedna podoba się bardziej, druga mniej, ale to ważne, że po prostu są. Tą przy Katedrze wykonało jak co roku Stowarzyszenie Twórcze "Wena".
Komentarze