Po 50. latach budynki Szkoły Podstawowej nr 10 przy ulicy Towarowej i Szkoły Podstawowej nr 4 przy ulicy Kobylogórskiej zostaną wyremontowane. Ściany będą ocieplone, wymienione zostaną okna, naprawy doczeka się także dach.
O tym jak fatalny jest stan techniczny Szkoły Podstawowej nr 10 może świadczyć fakt, że sezon grzewczy rozpoczyna się tu w październiku, a kończy w maju. "I mimo, że kaloryfery są gorące, w budynku wciąż jest chłodno. Stolarka okienna jest po prostu dziurawa" - mówi dyrektorka szkoły Izabela Kneć. Z kolei dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 Piotr Talaska mówi, że szkole potrzebny jest gruntowny remont, zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz, sama termomodernizacja nie wystarczy.
Niestety szkół w podobnym stanie jest w naszym mieście więcej. Następną placówką, którą trzeba wyremontować natychmiast, jest szkoła przy ulicy Gwiaździstej. Władze miasta przyznają, że gorzowska baza oświatowa wymaga jeszcze ogromnych nakładów finansowych, ale z roku na rok powinno być lepiej.
Komentarze