Szkoła Podstawowa nr 20 przy ulicy Szarych Szeregów rozpoczęła swoją działalność w 1986 roku. W jedenastu salach lekcyjnych, pod opieką dziewiętnastu nauczycieli swoją edukację zaczęło ponad pół tysiąca uczniów. Pierwszą dyrektorką była Krystyna Chmielewska. W latach 1989-95 była to największa szkoła w mieście.
W historii placówki jest kilka ważnych wydarzeń, które stworzyły mocne fundamenty działalności naszej szkoły - mówi Renata Zawadzka obecna wicedyrektor i wymienia nadanie placówce imienia Bohaterów Westerplatte, sztandaru, hymnu i ustawienie tablicy pamiątkowej. Obecnie w szkole uczy się około 1400 dzieci. Zajęcia lekcyjne prowadzi 92 nauczycieli. Ponad połowa kadry to nauczyciele dyplomowani.
Szkoła przez ostatnie lata utrzymywała się w czołówce rankingu wyników szóstoklasistów. To sukces ambitnych uczniów, dobrze wykształconych nauczycieli i rodziców - mówi Renata Zawadzka. W 2005 roku placówka była pierwsza, w kolejnych latach zajmowała drugie i trzecie miejsce. Dyrekcja oraz kadra oprócz kładzenia dużego nacisku na wiedzę uczniów stawia na rozwijanie innych zainteresowań i proponuje szeroką gamę kółek pozalekcyjnych. Spełniamy każde życzenie uczniów dotyczące zajęć dodatkowych - mówi Grażyna Krupko, nauczyciel edukacji zintegrowanej.
Spośród innych gorzowskich placówek "Dwudziestkę" wyróżnia przede wszystkim to, że jest bardzo nowoczesna. Gabinety wyposażone są w dobrej jakości sprzęty multimedialne. Nauczycielom oferowane są wszelkie pomoce dydaktyczne, które w dużym stopniu ułatwiają prowadzenie zajęć. Przez wiele lat pracowaliśmy na to, aby nasi uczniowie mieli duży komfort nauki - mówi zastępca dyrektora, Renata Zawadzka.
Szkoła Podstawowa nr 20 jak każda placówka oświatowa zmaga się z bolączkami. Jednak nie są - to jak w większości szkół - problemy pieniężne. Renata Zawadzka za główną bolączkę szkoły uważa brak systematycznego uczestnictwa w programach międzynarodowych, jak np. Socrates Comenius.
Komentarze