O fatalnej sytuacji gorzowskiego schroniska dla zwierząt mówiliśmy na naszej antenie już wielokrotnie. Informowaliśmy, że opiekę nad blisko 200 zwierzętami sprawuje zaledwie dwóch pracowników. Wszystko przez zamieszanie, jakie wywołała decyzja urzędników, by poszukać nowego administratora schroniska, a dotychczasowym pracownikom wręczyć wypowiedzenia. Udało się jednak dojść do porozumienia.
Decyzja o ogłoszeniu przetargu została wstrzymana do przyszłego roku. Wtedy prowadzenie schroniska przejąć ma Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Do tego czasu administratorem pozostanie Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. "Cieszą docierające do nas informacje o polepszeniu w niedalekiej przyszłości, sytuacji zwierząt w schronisku" mówi radna Anna Szulc z klubu radnych PiS. "Zmiany uzależnione są jednak od kwoty jaką otrzymamy na schronisko z budżetu miasta" mówi dyrektor ZGM Paweł Jakubowski. Przed dyrekcją ZGM negocjacje z pracownikami schroniska, którzy otrzymali już wypowiedzenia, a których dyrekcja chciałaby znów zatrudnić. Przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami mają już plany, jak poprowadzić schronisko. Chcą m.in. uzyskać od miasta pieniądze na budowę nowego miejsca dla bezdomnych zwierząt.
Komentarze