Jeszcze w tym miesiącu okaże się czy Gorzowski Regionalny Bank Żywności zostanie przyjęty do Ogólnopolskiej Federacji Banków Żywnościowych. Wejście do federacji - dla naszego rodzimego banku oznaczałaby możliwość objęcia pomocą większej liczby potrzebujących osób - mówi Bogumiła Różecka koordynator Banku.
Banki federacyjne otrzymują między innymi nadwyżki produkcji polskiej żywności, której teraz jako Bank nie zrzeszony nie otrzymujemy. Ponadto, centrala żywnościa obdziela przede wszystkim swoje banki, w dalszej kolejności te regionalne. "A w związku z malejącą w ostatnich czasach ilością produktów, może się okazać, że zmniejszy się liczba osób, którym możemy pomoc" mówi Bogumiła Różecka. Prośba o przyjęcie Gorzowskiego Banku Żywności w poczet ogólnopolskiej Federacji wpłynęła przeszło dwa lata temu. Ten czas - jak mówi Bogumiła Różecka - był potrzebny centrali na sprawdzenie czy oddział regionalny spełnia warunki, by zostać przyjęty w poczet banków federacyjnych. A wśród najważniejszych jest to, czy bank poza korzystaniem z pomocy zewnętrznej, działa przede wszystkim samodzielnie. "To w przypadku naszego banku nie podlega dyskusji" - podkreśla Bogumiła Różecka. Obecnie Gorzowski Regionalny Bank Żywności obejmuje opieką ponad 32 tysiące osób z Gorzowa północnej części województwa lubuskiego. Decyzja czy zostanie przyjęty do Ogólnopolskiej Federacji Banków Żywnościowych zapadnie w drugiej połowie listopada.
Komentarze