Reklama

Szaleniec w Magnacie

05/11/2007 21:55
W piątek wieczorem w kinie Helios, wczoraj w Klubie Magnat. Sceny jak z filmu rozegrały się kilka minut po godzinie 1.00 w nocy. Do lokalu wtargnęła grupa mężczyzn, zaczęli się bić, łamać krzesła, jeden z mężczyzn miał siekierę. Policja zatrzymała tylko jednego uczestnika zdarzenia.
Nasza słuchaczka relacjonuje, że do klubu, w którym spokojnie bawili się młodzi ludzie, wtargnęło około dziesięciu mężczyzn. "Zaczęli się bić, rzucać krzesłami, zgasła muzyka, nikt z nas nie wiedział, co zrobić. Jeden z nich miał siekierę i zranił chłopaka, który nie był w chuligańskiej grupie, w ramię" - opowiada Beata. W końcu mężczyźni wybiegli, wybijając dwie szyby. Zraniony chłopak wyszedł z lokalu, a zszokowani i przestraszeni goście klubu czekali na policję, bo - jak relacjonuje nasza słuchaczka - po prostu bali się wyjść na zewnątrz. Policji udało się złapać tylko jednego uczestnika rozboju. 17-letni chłopak miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Został przewieziony do Policyjnej Izby Zatrzymań, tam przebywa do chwili obecnej. Jak powiedział rzecznik gorzowskiej policji, Sławomir Konieczny, chłopak - mieszkaniec Gorzowa - odpowie za zniszczone mienie. Właściciel lokalu wycenił je na ponad tysiąc złotych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama