Średnio dwa mandaty dziennie wlepia gorzowska Straż Miejska osobom spożywającym alkohol w miejscach publicznych, w których jest to zabronione. Patrole strażników spotkać można m.in. na bulwarze, którego schody i zakamarki upodobali sobie szczególnie ludzie młodzi, i tam opróżniają przyniesione ze sobą puszki i butelki. Chcemy, by to miejsce było przyjazne także rodzinom z dziećmi mówi komendant Straży Miejskiej, Czesław Matuszak.
Podobnie uczuleni na ten proceder są policjanci. Takie picie to wstęp do większej burdy, chcemy temu zapobiegać" - mówi asp. Sławomir Konieczny.
Mandat za spożywanie alkoholu pod chmurką to 100 złotych. Jeśli przyłapany na gorącym uczynku delikwent odmówi przyjęcia mandatu, funkcjonariusz może skierować sprawę do sądu grodzkiego, który może nałożyć grzywnę w wysokości nawet 5 tysięcy złotych.
Komentarze